Echo modlitwy i życia, czyli mini czytelnia karmelitańska, w której znaleźć można drobne okruchy słów, myśli, czy refleksji naszych sióstr, które udało się wyciągnąć z karmelitańskich szuflad. Niektóre teksty powstały jakby mimochodem, zrodziły się w sercu podczas modlitwy, zwyczajnej codziennej pracy, inne są echem głębszej refleksji, lektury Biblii, smakowania i wnikania w glebę codzienności. Będą tu zatem poezje, nowicjackie odkrycia pod tytułem: biały welon o…, biblijne migawki pisane słowem i obrazem, echo lektur, rozmaite tematy związane z wydarzeniami życia, czy inne jeszcze teksty… na tle zdjęć wykonanych przez nasze siostry. Tutaj też, w zakładce muzyka, zbierać będziemy to, co ukazało się na naszej stronie w dźwiękowej formie.

SŁOWO – Echo lektur

św. Hildegarda

Z moich lektur

Dodano: 15 listopada 2022

św. Hildegarda z Bingen

 

Leczenie chorób duszy

_______________________________________________

z książki: dr Wighard Strehlow,
„Terapia Hildegardowa dla cierpiących na depresję, lęki, bezsenność lub stres.”

WADA

CNOTA

gniew

cierpliwość

ira

patientia

wściekłość

gotowość do niesienia pomocy

agresja

ustępliwość

niecierpliwość

opanowanie

przestępczość

ustępliwość

_______________________________________________

Słowa uzdrowienia
(cnota karci wadę)

Rozbrzmiewam we wszechświecie jak symfonia i zraszam ziemię swoim olejkiem do namaszczania.

Jednak ty wymyślasz wszelkie podłości. Drażnisz ludzką krew jak szalejący północny wiatr.

Ale ja jestem dla wszystkich słodką życiową siłą. Dzięki mnie rosną kwiaty i owoce. Z całej siły wzmacniam serca ludzi i daję im rozum, aby zachowali zdrowie. Wszystko, co zacznę, doprowadzam do szczęśliwego końca. Nikogo nie potępiam i nie niszczę, nawet, jeśli jest winny. Z każdym żyję w pokoju i harmonii. Nikt nie jest moim wrogiem. Przetrwam aż do końca świata.

św. Hildegarda

Z moich lektur

Dodano: 15 października 2022

św. Hildegarda z Bingen

 

Leczenie chorób duszy

_______________________________________________

z książki: dr Wighard Strehlow
„Terapia Hildegardowa dla cierpiących na depresję, lęki, bezsenność lub stres.”

WADA

CNOTA

kłótliwość

ustępliwość

contentio

pax

wojna

pokój

niezadowolenie

zadowolenie

agresja

ustępstwo

konflikt

pojednanie

_______________________________________________

Słowa uzdrowienia
(cnota karci wadę)

Podsycasz wściekłość, by wzajemnie podburzać przeciwko sobie spokojnych ludzi. Ja jednak jestem lekarstwem dla wszystkich, którzy zachorowali przez twoją truciznę. Uzdrawiam to, co ty kaleczysz. Gardzę twym głupim gadaniem, bowiem jestem jak góry z mirry i kadzidła, i unoszę się do nieba, jak piękne zapachy. Wznoszę się na największych wysokościach nad chmurami i przyciągam do siebie wszelkie dobro. W ten sposób poruszam się po niebie i zamierzam zadawać ci rany, nie dając spokoju.

św. Hildegarda

Z moich lektur

Dodano: 15 września 2022

św. Hildegarda z Bingen

 

Leczenie chorób duszy

_______________________________________________

z książki: dr Wighard Strehlow
„Terapia Hildegardowa dla cierpiących na depresję, lęki, bezsenność lub stres.”

WADA

CNOTA

impietas

pietas

bezbożność

pobożność

nieodpowiedzialność

poczucie obowiązku

niesłowność

niezawodność

niegodziwość

życzliwość

_______________________________________________

Słowa uzdrowienia
(cnota karci wadę)

Gardzę Bogiem i ludźmi. Gdybym na kogokolwiek zważał, zostałbym wykorzystany, a moje postępowanie oceniono by jako słabość. Jeśli ktoś da mi się we znaki, odpłacę się mu stukrotnie. Swą przewagę wykorzystam bez skrupułów i nie dopuszczę, by ktoś wszedł mi na głowę. Jeśli Bóg chce, bym uczynił coś dobrego, niech najpierw zrobi coś dla mnie.

Jesteś okropny i przepełniony złem. Cóż to byłby za Bóg, gdyby spełniał wszystkie twoje wymagania? Byłby niczym kukła. Jak Bóg może wynagradzać za zło? On natychmiast dusi jego zarodek.

Gdzie jest twoja władza i punkt oparcia? Mieszkasz u obelgi i hańby oraz żyjesz z przeinaczania faktów. Gdzie jest twoja ojczyzna? Tam, gdzie panuje morderstwo i zabójstwo, a wszyscy ze sobą walczą.

Człowiek jest z natury dobry. Tylko od niego zależy, co z tym zrobi.

św. Hildegarda

Z moich lektur

Dodano: 15 sierpnia 2022

św. Hildegarda z Bingen

 

Leczenie chorób duszy

_______________________________________________

z książki: dr Wighard Strehlow
„Terapia Hildegardowa dla cierpiących na depresję, lęki, bezsenność lub stres.”

WADA

CNOTA

kłamstwo

prawda

fallacitas

veritas

oszustwo

uczciwość

intryga

szczerość

zakłamanie

wiarygodność

_______________________________________________

Słowa uzdrowienia
(cnota karci wadę)

Ja jednak jestem kamieniem milowym na drodze do Boga i rozbrzmiewam jak puzon sprawiedliwości. Widzę wszystkie Jego dobre czyny i staram się rozpoznawać Jego prawdę i szczerość. Zostałam wezwana do pałacu króla. Noszę kolczyki i bransoletki jako znak Bożego przepychu. Niebo i ziemia oraz wszystkie inne stworzenia, które są częścią całości, noszą w sobie miłość do prawdy. Nawet woda, która płynie pod niebem i ziemią, kryje w sobie przesłanie prawdy.

św. Hildegarda

Z moich lektur

Dodano: 15 sierpnia 2022

św. Hildegarda z Bingen

 

Leczenie chorób duszy

_______________________________________________

z książki: dr Wighard Strehlow,
„Terapia Hildegardowa dla cierpiących na depresję, lęki, bezsenność lub stres.”

_______________________________________________

WADA

CNOTA

żądza uciech

skromność

brak instynktu

takt

nikczemnoś

życzliwość

bezwzględność

szacunek

nieuprzejmość

uprzejmość

_______________________________________________

Słowa uzdrowienia
(cnota karci wadę)

Ukazują mi się bogactwa życia, ponieważ Bóg objawia mi swoje tajemnice. Moje życie kształtuje to, co Boże. Patrzę czystymi oczyma i rozumem, czego żąda ode mnie Pan. Pragnie On, by odkrywać dobro i piękno, czego ty w swej ślepocie nie dostrzegasz.

św. Hildegarda

Z moich lektur

Dodano: 15 lipca 2022

św. Hildegarda z Bingen

 

Leczenie chorób duszy

_______________________________________________

z książki: dr Wighard Strehlow
„Terapia Hildegardowa dla cierpiących na depresję, lęki, bezsenność lub stres.”

WADA

CNOTA

tchórzostwo

ufność w Bogu

ignavia

Divina victoria

mentalność przegranego

mentalność zwycięzcy

rezygnacja

zwycięstwo

frustracja

triumf

strach

odwaga

_______________________________________________

Słowa uzdrowienia
(cnota karci wadę)

Nie lubię życia w popiele, świata przepełnionego strachem i bezsensowną rozpaczą. Spieszę raczej do silnego źródła istnienia. Dlatego walczę z dawnymi czarnowidzami i niszczę ich dzieła bronią Bożej mądrości. W ten sposób walczę po zwycięskiej stronie, a w życiu kieruję się pozytywnymi siłami Bożego zwycięstwa.

św. Hildegarda

Z moich lektur

Dodano: 15 czerwca 2022

św. Hildegarda z Bingen

 

Leczenie chorób duszy

_______________________________________________

z książki: dr Wighard Strehlow,
„Terapia Hildegardowa dla cierpiących na depresję, lęki, bezsenność lub stres.”

WADA

CNOTA

brak miłosierdzia

współczucie

obduratio

misericordia

bezduszność

miłosierdzie

bezwzględność

empatia

zatwardziałość

miękkie serce

zatwardziałość

humanitaryzm

_______________________________________________

Słowa uzdrowienia
(cnota karci wadę)

Kwiaty leczniczych ziół obdarzają inne rośliny przyjemnym zapachem. Kamień szlachetny rzuca swój blask na inny kamień, całe dzieło stworzenia, zgodnie z wolą Bożą, odczuwa tęsknotę za uściskiem i miłością.

Wraz z powietrzem, rosą i całą życiową siłą, jestem słodkim lekarstwem dla wszystkich, a moje serce przepełnia miłość dla każdego z osobna, komu ofiarowuję swą pomoc.

Istniałam już na samym początku, gdy wielki nakaz „Niech się stanie” wprawił w ruch dzieło stworzenia.

Pomagam wszystkim chorym, aż wyzdrowieją, bowiem jestem dla nich lekarstwem, tak dobrym, jak delikatna maść.

św. Hildegarda

Z moich lektur

Dodano: 15 maj 2022

św. Hildegarda z Bingen

 

Leczenie chorób duszy

_______________________________________________

z książki: dr Wighard Strehlow,
„Terapia Hildegardowa dla cierpiących na depresję, lęki, bezsenność lub stres.”

WADA

CNOTA

umiłowanie świata doczesnego

umiłowanie nieba

amor saeculi

amor caelestis

umiłowanie bogactwa materialnego

umiłowanie skarbów duchowych

bogactwo zewnętrzne

bogactwo wewnętrzne

miłość egoistyczna

miłość bezinteresowna

_______________________________________________

Słowa uzdrowienia
(cnota karci wadę)

Naprawdę wierzysz, że bogactwo materialne uszczęśliwia?

Nie szukasz prawdziwego i pięknego życia, które w swej świeżości i młodzieńczej sile nigdy nie przemija i nie umiera nawet w sędziwym wieku!

Ja jednak jestem fundamentem harmonijnego współistnienia; pozostaję w łączności z prawdziwą radością życia, która przenika wszechświat. Kocham prawdziwe życie i gardzę wszystkim, co je niszczy. Jestem zwierciadłem wszelkich duchowych sił. Żadna moc tego świata, żadne bogactwo i żaden człowiek nie może tak radykalnie zmienić Twojego życia i uczynić je szczęśliwym jak miłość, która kryje się w najgłębszych zakamarkach Twego serca i na największej wysokości wszechświata.

Patron płodnego milczenia

Z moich lektur

Dodano: 15 kwietnia 2022

O pięknych oczach Maryi, które widzą dalej i głębiej

Ksiądz Krzysztof Wons przez następujące po sobie stronice swojej Lectio divina o Maryi, całej Pięknej, ukazuje źródło Jej wewnętrznego piękna: wsłuchiwanie się i posłuszeństwo słowu Boga. To wierne słuchanie, dzień po dniu i rok po roku, doprowadza Ją do szczytu Golgoty, gdzie przyjdzie Jej trzymać na kolanach martwe ciało Jezusa. W sercu, w którym zawsze zachowywała i rozważała słowa Boże, powraca wspomnienie Bożych obietnic: będzie On wielki, będzie nazwany Synem Najwyższego, Pan Bóg da Mu tron Jego praojca Dawida… (Łk, 1,32) Teraz jednak widzi Jezusa zmaltretowanego, bezsilnego, bezwładnego i ostatecznie zabitego, a Jego jedynym tronem są Jej drżące kolana. A jednak, ponad zewnętrznymi faktami, Jej wyostrzony wzrok wiary jest w stanie odkryć, że słabość i bezradność Wcielonego Boga (ta z Betlejem i ta z Golgoty), to Jego droga do człowieka i do Ojca.

Maryja na Golgocie obejmuje ramionami martwe ciało Jezusa i nie przestaje wierzyć, że On jest Synem Najwyższego Boga, jak powiedział anioł Gabriel (Łk 1, 32). Pieści na drżących kolanach zmarłego Jezusa, jakby pieściła niemowlę. Rozumie i godzi się, że Bóg właśnie tak się objawia i tak zbawia świat: na drodze słabości i kruchości.*

Ile jeszcze drogi trzeba przejść, by nauczyć się patrzeć na słabość i kruchość – tak własną jak i cudzą – jak Maryja. Oswoić się z nią, przestać się gorszyć czy zżymać, co więcej: nie tylko zgodzić się, ale i pokochać. Przeniknąć zasłonę wiary, zobaczyć prawdę Jezusa: bezbronnego, ufnego i oddanego tak w Betlejem jak i na Kalwarii, i ruszyć w tę samą drogę. Na własnych, słabych przecież siłach, trudno tu polegać, ale : Kiedy Maryja zaczyna nas czegoś uczyć, nigdy nie kończy jedynie na słowach.*

 

s. E.

______________________________________________________________

*Krzysztof Wons SDS, Cała Piękna Maryja, Wydawnictwo Salwator, Kraków 2017, s. 160. 50.

O cierpliwym i niecierpliwym cierpieniu…

Z moich lektur

Dodano: 15 marzec 2022

O cierpliwym i niecierpliwym cierpieniu…

Chociaż o cierpieniu napisano wiele słów, często tym ostatnim jest słowo: tajemnica. Nie można go bowiem zrozumieć do końca, ogarnąć, niełatwo oswoić, czy wręcz polubić. Umyka czysto ludzkiej logice, nie poddaje się perswazji, wydaje się nieczułe na nasze łzy i prowadzi nas drogami, których sami zwykle byśmy nie wybrali. Jak nieśmiały przyjaciel uchyla z wolna swej tajemnicy tym, którzy dłużej z nim już wędrują, lub tym, którzy je kontemplują na obliczu Jezusa. To wiara i miłość rodzą zaufanie, że Bóg z tymi, którzy Go miłują współdziała we wszystkim dla ich dobra (Rz 8, 28). Więc i w cierpieniu, także tym szczególnie trudnym, natrętnym, upokarzającym, nieodstępującym nas na krok, jest ukryty Bóg z całą obfitością swoich bogactw i darów. Kiedy moje oczy zaczną to przeczuwać i widzieć…? – nie wiem – teraz jedynie proszę za autorką poniższego wiersza – …bym cierpliwiej cierpiał – jeszczem nie uwielbił Boga.

Jeśli, niecierpliwy, pozwolisz, by ręce

twe krzyż upuściły, w tym świecie już więcej

nie znajdziesz go, ani też w przyszłym;

tu i tylko tu dane ci jest cierpieć dla Boga. (…)

 

Gdyby dziś zdjął z ciebie ten twój krzyż,

mówiąc – Skończone – ten twój ciężki krzyż,

od którego się uwolnić chcesz, śląc modły,

czyż nie nadszedłby cię jakiś żal namiętny,

czy nie myślisz, że byś wyrzekł: „Już, tak szybko?

Pozwól mi go jeszcze ponieść jakiś czas,

bym cierpliwiej cierpiał – jeszczem nie uwielbił Boga”.*

s. E.

______________________________________________________________

* Wiersz: Harriet Eleanor Hamilgton – King w: Fulton J. Sheen, Siedem grzechów głównych, Wydawnictwo W drodze, Poznań 2018, s.106.