Echo modlitwy i życia, czyli mini czytelnia karmelitańska, w której znaleźć można drobne okruchy słów, myśli, czy refleksji naszych sióstr, które udało się wyciągnąć z karmelitańskich szuflad. Niektóre teksty powstały jakby mimochodem, zrodziły się w sercu podczas modlitwy, zwyczajnej codziennej pracy, inne są echem głębszej refleksji, lektury Biblii, smakowania i wnikania w glebę codzienności. Będą tu zatem poezje, nowicjackie odkrycia pod tytułem: biały welon o…, biblijne migawki pisane słowem i obrazem, echo lektur, rozmaite tematy związane z wydarzeniami życia, czy inne jeszcze teksty… na tle zdjęć wykonanych przez nasze siostry. Tutaj też, w zakładce muzyka, zbierać będziemy to, co ukazało się na naszej stronie w dźwiękowej formie.

SŁOWO – Poezje

Lina

Karmelitańskie pisanki

Dodano: 01 października 2018

lina-01-370x278-sepia2

Na moim ołówku

Wiersze ołówkiem pisane

Dodano: 01 sierpnia 2018

Na moim ołówku

Na moim ołówku

na fioletowej łączce

baranków sześć się pasie

cztery małe a dwa duże

Patrzą sobie co ja piszę

czytać nie umieją

a może ze mnie się śmieją?

s. J.

Ze wzgórz Karmelu

Karmelitańskie pisanki

Dodano: 15 lipca 2018

Ze wzgórz Karmelu

Ze wzgórz Karmelu

przychodzisz do świata,

podobna wiośnie –

w lekkości ducha i jego urodzie,

utkana z łaski, spowita ciszą,

śpiewasz dziś z nami swoją

psalmodię.

Zawołaj mnie, Mario,

daleko ku górom,

by stąpać lekko poprzez życia trud.

Dałaś nam szatę – znak miłości Ojca,

stroisz nas w zawój

na Królewskie gody.

Jesteś płomieniem dla nas gorejącym

w małym kaganku

Panny z Nazaretu.

s. B.

Dobry Pasterz

Karmelitańskie pisanki

Dodano: 15 kwietnia 2018

Dobry Pasterz

Zaproś mnie Jezu,
przyjdę na pewno,

zawołaj o północy,
to lampę opatrzę…

Wezwij, sieci zostawię,
popatrz na mnie
a o wszystkim zapomnę.

Powiedz Słowo, ja pochwycę,
wytłumacz a zrozumiem.
Zapal a płonąć będę!

Chcę tańczyć, tylko mnie porwij,
zagraj tak, bym mogła śpiewać.

Czekam na Twoje „PRZYJDŹ!”,
zawołaj, powiem „AMEN!”.

Znam Twój głos,
więc mnie poprowadź,

mój Dobry Pasterzu…

Twoje rany

Karmelitańskie pisanki

Dodano: 28 marca 2018

Twoje rany

Twoje rany

dla mnie otwarte

pełne żaru

ogniem rozdarte

Twe ręce nogi

i całe serce

było pragnieniem

by wydać się w Męce

Sam bardzo chciałeś

być krzyżowany

by każdy uwierzył

że aż tak jest kochany

Po Zmartwychwstaniu

pozwalasz dotykać

Twych ran chwalebnych

by przepaść nasza

mogła zanikać

Całuję je czule

chłonę jak rosę o świcie

i tuląc się do nich

odnajduję życie

 

s. B.

Słowo Ciałem się stało

Karmelitańskie pisanki

Dodano: 23 grudnia 2017

Słowo Ciałem się stało…

1Twoje Słowo
Ciałem się stało
gdy pośród nas
w Twym Synu zamieszkało

3Jezus się rodzi
całkiem zwyczajnie
na pierwsze spotkanie
wybrał Sam stajnię

4Nie chce być Słowem
zamkniętym w księgach
ale żywym ogniem
co naszego ubóstwa dosięga

2Przyszło do swoich
było widziane
Duchem Mądrości
nam zwiastowane

5Twoje Słowo to miłość
w Jezusie nam dana
która przez nas przyjęta
chce być światu darowana

s. B.